Blog
Pupilla Libertatis
GPS
GPS Grzegorz P. Świderski
92 obserwujących 1208 notek 1429198 odsłon
GPS, 16 lutego 2017 r.

Prowincjonalizm

145 0 1 A A A
Prowincja
Propaganda czy narracja - to jest zawsze manipulacja. Jedna z technik polega na tym, że się miesza kilka różnych pojęć sugerując ich związek, bliskoznaczność. Na przykład tu pewien europoseł posłużył się taką kalką językową ze swojego słowniczka młodego agitatora: „Z jednej strony protekcjonizm, prowincjonalizm, ograniczenia i mury…” (cytat z tej notki: Parlament Europejski ratyfikował CETA. Podczas debaty krytyka Trumpa).
Im protekcjonizm, ograniczenia i mury kojarzą się z prowincjonalizmem! Każą nam to kojarzyć. Wbijają nam propagandę, byśmy to kojarzyli. Bo niby mieszkańcy metropolii są otwarci, a prowincja to zaścianek, czyli ciemnogród i niechęć do obcych. Ci propagandyści sugerują nam, że niby jak ktoś nowy przyjeżdża na prowincję, to mu tam mówią: „spadaj do metropolii, nie chcemy cię tu!”. No to udaje się do metropolii, a tam mu mówią: „Willkommen, Bienvenue, Welcome…”. Jak ktoś obcy coś chce sprzedać na prowincji, to go poszczują psami - musi pojechać do miasta, a tam w anonimowym tłumie opchnie wszystko frajerom - i to jest jakoby dobre.
Tymczasem w polskiej tradycji jest inaczej! U nas prowincja to otwartość, kultura wyższa, cywilizacja, patriotyzm - a metropolia to zamordyzm i bandytyzm. U nas szlachta mieszkała zawsze na wsi i tam koncentrował się rozwój cywilizacyjny i kulturowy, a miasto to był twór polityczny, to był gród, warownia, służący chwilowym celom militarnym. Miasto, centrum, metropolia - to były mury, ograniczenia, protekcjonizm. A prowincja to wolność, swoboda, otwartość.
Prowincjonalizm jest dobry, pozytywny, miły, przyjemny, tradycyjny. Dobrze się kojarzy. I tak się w naszej kulturze kojarzyć powinien! Kto nam chce to pojęcie zepsuć, spejoratyzować, ten niszczy naszą polską tożsamość, ten odbiera nam wolność. Bo prowincjonalność to pojęcie bliskoznaczne wolności!
Odrębność regionalna, różnice prawne, różnorodność polityczna, autonomia okręgów, wielokulturowość - to nasza siła i nasza tradycja. Polska prowincją stała i stać powinna! Centralizm to obca nam cywilizacja. Protekcjonizm, ograniczenia w ruchu i mury, to specjalizacja Prus i ZSRR, naszych odwiecznych wrogów. U nas rządzi prowincjonalizm! I tak powinno pozostać.
Na koniec kilka cytatów, których autorów znajdziecie w notkach, do których odsyłam niżej:

  • „Przez prowincję rozumiemy jednostkę terytorialną o odrębnej przeszłości, posiadającą zwykle, jako wyraz swej odrębności, rozległe kompetencje ustawodawcze.”
  • „Zniszczenie prowincji to jedno z fatalnych wydarzeń tego stulecia”
  • „Prowincja stanowiła część państwa odmienną co do istoty od nowoczesnego obwodu, departamentu czy województwa, ponieważ w stosunku zarówno do centrum państwa, jak i do pozostałych jego części zachowywała liczne odrębności w sprawach podatkowych, celnych, sądowniczych, prawodawstwa, instytucji politycznych etc.”
  • „Naturalne uczucie przywiązania na poziomie przestrzennym budzi bowiem w człowieku przede wszystkim jego ojczyzna, tzn. bezpośrednie, znane mu od dziecka, otoczenie geograficzne wraz z zamieszkującą je zbiorowością ludzi, ich zwyczajami i wspólną historią. Innymi słowy, ojczyzna to zawsze mały wycinek powierzchni ziemi i trwająca na nim, partykularna kultura.”
  • „Odrębne stanowisko ma województwo śląskie, które jest prowincją, nie zaś obwodem”
  • „Prowincjonalizm jest wart wskrzeszenia. Prowincjonalizm jest wart zastosowania. Autonomiczne, różnorodne, niepodległe prowincje, ale podobne cywilizacyjnie i kulturowo i zjednoczone w sojuszach są stabilne i sensowne.”
  • W II UE narodowe prowincje żyją wedle własnego fasonu - władze Unii wymagają jedynie, żeby nie robiły nic, co zagroziłoby jej wewnętrznej jedności i terytorialnej integralności, nie porozumiewały się jej wrogami zewnętrznymi, i aby odprowadzały do budżetu centralnego należną część podatków."
  • „Szwajcarii nikt się nie odważa napaść. Polski złożonej ze stu autonomicznych i niepodległych prowincji podobnych do szwajcarskich kantonów, mających sojusze z NATO i dobre kontakty z sąsiadami, tym bardziej nikt by się nie odważył napaść.”
Grzegorz GPS Świderski


Po co uciekać przed liberalizmem?  <- poprzednia notka
następna notka -> Bezpieczne trzy narty

Tagi: gps65, prowincja, metropolia, socjalizm, centralizm, wolność
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą.


Mój e-mail: gps65(szympans)interia.eu

By wyszukać moje notki należy w guglu wpisać słowo kluczowe "gps65" i dowolną frazę dotyczącą kwestii, którą być może kiedyś poruszałem


Zgadzam się na dowolne rozpowszechnianie, publikowanie, kopiowanie, przeinaczanie i wykorzystanie moich notek, ale proszę przy rozpowszechnianiu, czy publikowaniu w innych miejscach, dołączać na końcu link do oryginalnej strony, z której notka została skopiowana.


Proszę nie zamieszczać w komentarzach pod moimi notkami filmów czy obrazków lub długich tekstów przekopiowanych z innych miejsc, bo to niepotrzebnie obciąża stronę. Traktuję to jako spam. Zamiast tego proszę wstawiać odnośniki do źródła informacji. Polecam tworzenie notek blogowych i gdy są na temat to umieszczanie u mnie linków do nich. Zachęcam do dyskusji merytorycznej. Osoby niegrzeczne wypraszam, a jak to nie poskutkuje blokuję.


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo