Blog
Pupilla Libertatis
GPS
GPS Grzegorz P. Świderski
92 obserwujących 1224 notki 1449383 odsłony
GPS, 22 kwietnia 2017 r.

Dlaczego żeglarz to dobry kandydat na męża

487 7 1 A A A
Do napisania tej notki zainspirował mnie ten tekst: DLACZEGO PROGRAMISTA TO DOBRY KANDYDAT NA MĘŻA
Oczywiście w pełni się zgadzam z tym, co tam jest napisane. Programista to świetna partia! Ale żeglarz to jeszcze lepsza! Dlatego podobnie jak autor argumentów zachęcających kobiety do szukania mężów, czy partnerów, wśród programistów, postaram się zachęcić Was, drogie dziewczyny, do wyboru żeglarza. To jest notka dla kobiet szukających odpowiedniego partnera.

Jak oni cumują 2  <- poprzedni odcinek

Inteligentny
Programiści mają rzeczywiście wysokie IQ. Żeglarze też. Aby zostać żeglarzem trzeba poznać i zrozumieć nawigację - a to wymaga inteligencji. Astronawigacja to w istocie wyższa matematyka! Ale żeglarze dodatkowo mają wysoką inteligencję emocjonalną - czyli to, co pozwala sprawnie i sensownie rozumieć ludzi nas otaczających.
Żeglarz musi umieć sprawnie współpracować w małych grupach, musi być dobrym psychologiem, musi bardzo dobrze rozumieć swoich współzałogantów i wyczuwać ich emocje. To jest szczególnie ważne na małych, zamkniętych przestrzeniach, z których nie da się łatwo uciec w sytuacji kryzysowej. Żeglarz musi umieć łagodzić konflikty i do nich nie dopuszczać - a to wymaga dużej empatii, zrozumienia innych, zdolności kierowania innymi i umiejętności poddania się przywódcy.
Za inteligentnego programistę, droga Pani, nie będziesz się wstydzić w towarzystwie i możesz śmiało pochwalić się nim rodzinie. Ale żeglarz da dużo więcej, bo będzie duszą towarzystwa! Może snuć niekończące się morskie opowieści, opowiadać przygody z dalekich oceanów. Zna wiele anegdot i dowcipów, które sobie żeglarze opowiadają w portowych tawernach - więc nie tylko nie będzie obciachu, ale będzie nawet szpan!
Mądry i wszechstronny
Żeglarz nie tylko ma wysoką inteligencję - i tę męską, i tę kobiecą - ale ma też wszechstronną wiedzę i doświadczenie.
Żeglarze na jachcie wszystko robią sobie sami, więc są dobrymi kucharzami - nie tylko teoretykami, ale też praktykami. Potrafią również perfekcyjnie planować zakupy żywności - tak, by starczyło jadła dla kilkunastu osób załogi, na kilkadziesiąt dni rejsu - by nie zabrakło i by nic się nie zepsuło.
Żeglarze muszą znać się na medycynie, pierwszej pomocy i ratownictwie. Bardzo rzadko w załodze trafia się wykwalifikowany lekarz, więc każdy żeglarz wie jak złożyć złamaną nogę, wyleczyć zatrucie, zastosować reanimację w sytuacji zagrożenia życia, czy po prostu jak łagodzić skutki choroby morskiej albo leczyć kaca.
Żeglarze to dobrzy mechanicy. Muszą znać się na silnikach i umieć je naprawić w trudnych warunkach. W zasadzie muszą umieć samodzielnie naprawić wszystko, co jest na jachcie - bo przecież fachowej pomocy na środku morza się nie wezwie, nieprawdaż?. Więc są też dobrymi hydraulikami i elektrykami. To Złote Rączki!
Stabilna sytuacja finansowa
To oczywiste, że żeglarz, który musi być z natury inteligentny, zna się na nawigacji, na instalacji elektrycznej czy wodnej, na medycynie, mechanice, gotowaniu, oraz jest dobrym psychologiem, musi dużo zarabiać. I w każdym kryzysie znajdzie sobie pracę, bo łatwo się przekwalifikuje na wiele różnych zawodów. Z żeglarzem nie można klepać biedy.
Programista ma wiedzę jednostronną. Chwilowo w dzisiejszych czasach jest duży popyt na programistów, ale gdy nastąpi kryzys, będzie jakiś kataklizm, który ograniczy dostęp do Internetu, albo go nawet zniszczy lokalnie, to programista może zostać na lodzie, a żeglarz sobie poradzi - kucharzy, zaopatrzeniowców, mechaników czy menedżerów zawsze będziemy potrzebować!
Więc żeglarz da nie tylko stabilizację finansową na dziś, ale też bezpieczeństwo na jutro.
Dobry materiał genetyczny
Programiści to tylko geny inteligencji. A żeglarz oprócz rozumu musi mieć też silne mięśnie! Musi się sprawnie poruszać po chwiejnym i mokrym pokładzie w czasie sztormu, więc jest zwinny, szybki i czujny. Musi ciągnąć cumy, wybierać kotwicę, stawiać żagle - więc jest silny fizycznie.
Ale ma nie tylko siłę dynamiczną - jest też wytrwały! Potrafi wiele godzin trzymać ster na dużej fali, więc jest wytrzymały fizycznie na czynności monotonne, wymagające skupienia.
Żeglarz musi też być wytrzymały psychicznie, odporny na trudne warunki - bo pełni wachty nawet w nocy! Czy jest mróz, czy upał, czy mu cztery godziny snu wystarczyły, czy nie, czy jest sztorm, czy sztil - musi wstać na wachtę i pełnić dyżur. Musi umieć godzinami wypatrywać góry lodowej!
Więc jeśli statystycznie programiści to grupa o dużym potencjale genetycznym, to żeglarze mają ten potencjał dużo większy. Byle kto żeglarzem nie zostanie!
Wierny jak pies
Żeglarze, podobnie jak programiści, też nie są lekkoduchami i twardo stąpają po ziemi. Mają marzenia, ale je realizują i nie rezygnują z celu z byle powodu. Jak żeglarz obieca, że przepłynie Horn, to przepłynie! Kapitan schodzi zawsze z tonącego jachtu ostatni, bo to kwestia honoru. Do szalupy ratunkowej kobiety i dzieci zawsze wchodzą w pierwszej kolejności. Żeglarze są honorowi. Więc gdy obiecają kobiecie opiekę do końca życia, to z pewnością tego dotrzymają. A to, że raz, czy kilka razy w roku, wypłyną w rejs, tylko spaja małżeństwo - pozwala na chwilę od siebie odpocząć i w dwójnasób cieszyć się bliskością po powrocie.
Wygląd
Programiści są niechlujni - źle się ubierają. To można przerobić na zaletę, bo to pole do popisu dla dziewczyny programisty, która może postarać się by partnera dobrze ubrać - czyli będzie mieć cel do realizacji. Z żeglarzami nie ma takich problemów! W czasie rejsu żeglarz ubiera się praktycznie, ma sztormiak, sweter z gruszką, czy wypłowiałą koszulę, więc pewnie pięknie nie wygląda. Ale taka niechlujność jest bardzo męska i wielu kobietom się podoba.
Niemniej żeglarską tradycją jest to, by po przybiciu do kei, wyjść do portu ładnie ubranym. Żeglarze więc zawsze mają na spodzie worka żeglarskiego eleganckie, wyjściowe ubranie. Wiedzą jak zaszpanować wyglądem!

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą.


Mój e-mail: gps65(szympans)interia.eu

By wyszukać moje notki należy w guglu wpisać słowo kluczowe "gps65" i dowolną frazę dotyczącą kwestii, którą być może kiedyś poruszałem


Zgadzam się na dowolne rozpowszechnianie, publikowanie, kopiowanie, przeinaczanie i wykorzystanie moich notek, ale proszę przy rozpowszechnianiu, czy publikowaniu w innych miejscach, dołączać na końcu link do oryginalnej strony, z której notka została skopiowana.


Proszę nie zamieszczać w komentarzach pod moimi notkami filmów czy obrazków lub długich tekstów przekopiowanych z innych miejsc, bo to niepotrzebnie obciąża stronę. Traktuję to jako spam. Zamiast tego proszę wstawiać odnośniki do źródła informacji. Polecam tworzenie notek blogowych i gdy są na temat to umieszczanie u mnie linków do nich. Zachęcam do dyskusji merytorycznej. Osoby niegrzeczne wypraszam, a jak to nie poskutkuje blokuję.


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo