Blog
Pupilla Libertatis
GPS
GPS Grzegorz P. Świderski
92 obserwujących 1224 notki 1449377 odsłon
GPS, 13 lutego 2011 r.

Zwierzęta

Pani długodystansowa zjechała mnie kiedyś za moją notkę o metafizycznym bólu: Czy zwierzęta cierpią – historia pewnej papugi. Oczywiście ta jej polemika jest kompletnie od czapy i nijak nie ma się do moich wywodów, bo ja nie twierdzę, że zwierzęta nie cierpią fizycznie, a tylko uważam, że nie cierpią metafizycznie. Ta polemika była niedawno przez chwilę na Nowym Ekranie i nawet próbowałem dyskutować, ale potem wszystko zostało usunięte.

Niemniej tekst pani długodystansowej przedstawia pewne ludzkie mniemania dotyczące zwierząt. Mniemania te są oparte o emocje i skrótowo można je zobrazować tak, że taka pani kochająca zwierzęta obrazi się na papugę, która na nią krzyknie: „ty dziwko”. A zatem zwierzęta mają zdolność obrażania ludzi, mają rozum, mają emocje, mają inteligencję, mają wszystko to, co człowiek. Zwierzę ma zdolność honorową i jak kogoś obrazi, to on może wyzwać to zwierzę na pojedynek.

No to mam test dla tych wszystkich, którzy tak uważają. Jeśli zwierzęta mają wszystko to co ludzie, tylko ewentualnie mniej, to dlaczego odmawia się im praw wyborczych w demokracji? Powinny mieć przynajmniej pół głosu, albo jedną dziesiątą! To znaczy nie wszędzie się odmawia – w Australii podobno są projekty nadania praw wyborczych szympansom – to w ramach pokuty za to, że Aborygenom przyznali takie prawa dopiero w połowie XX wieku.

Bardzo proszę zwolenników równości zwierząt i ludzi o uzasadnienie tego dlaczego zwierzęta powinny mieć prawo głosu w demokracji. I ewentualnie proszę o wymienienie gatunków, którym prawa wyborcze należy nadać. Na pewno kotom, psom, szympansom i papugom – ale komu jeszcze?

A jeśli nie powinny mieć, to proszę o wskazanie różnicy między człowiekiem a zwierzęciem powodującej to, że zwierzę nie powinno mieć praw wyborczych. A może tylko czynnych praw wyborczych nie może mieć zwierzę, ale bierne prawo wyborcze zwierzęta powinny posiadać? Tradycja jest – koń już senatorem kiedyś był. Jak to dokładnie jest? Zwierzęta przecież cierpią nie tylko ból fizyczny, ale i metafizyczny, przeżywają cierpienia braku władzy, braku uwzględniania ich poglądów w demokracji, braku możliwości wyboru. Z jakiego powodu należy narażać zwierzęta na demokratyczny ból braku reprezentacji?


Kultura i ekonomia <- poprzednia notka
następna notka -> Darmowy burdel

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą.


Mój e-mail: gps65(szympans)interia.eu

By wyszukać moje notki należy w guglu wpisać słowo kluczowe "gps65" i dowolną frazę dotyczącą kwestii, którą być może kiedyś poruszałem


Zgadzam się na dowolne rozpowszechnianie, publikowanie, kopiowanie, przeinaczanie i wykorzystanie moich notek, ale proszę przy rozpowszechnianiu, czy publikowaniu w innych miejscach, dołączać na końcu link do oryginalnej strony, z której notka została skopiowana.


Proszę nie zamieszczać w komentarzach pod moimi notkami filmów czy obrazków lub długich tekstów przekopiowanych z innych miejsc, bo to niepotrzebnie obciąża stronę. Traktuję to jako spam. Zamiast tego proszę wstawiać odnośniki do źródła informacji. Polecam tworzenie notek blogowych i gdy są na temat to umieszczanie u mnie linków do nich. Zachęcam do dyskusji merytorycznej. Osoby niegrzeczne wypraszam, a jak to nie poskutkuje blokuję.


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale